Alternatywna Medycyna: Panie Prezesie, redakcja Alternatywnej Medycyny pragnie Panu pogratulować ponownego wyboru na Prezesa Izby w kadencji 2005-2008. Proszę nam i naszym czytelnikom przedstawić organizację, którą będzie Pan kierował w najbliższych latach.
Jan Szupina: Dziękuję za gratulacje. Ponowny wybór traktuję jako nowe wyzwanie, które nałożyli na mnie członkowie naszej Izby. Postaram się im sprostać, również dlatego, że praktycznie zostaliśmy w obecnej chwili jedyną organizacją, która reprezentuje interesy polskiego zielarstwa. Moja druga kadencja przypada na okres, w którym obchodzić będziemy jubileusz X- lecia istnienia izby gospodarczej, skupiającej podmioty gospodarcze, działające w obrębie polskiego zielarstwa, tj. plantatorów, producentów, hurtowników, aż po sklepy zielarskie, czyli sprzedaż detaliczną.
A.M.: Proszę nam powiedzieć, jak jubileusz X- lecia Izby ma się wobec ponad stuletniego ruchu zielarskiego i drogeryjnego w Polsce?
J.S.: Zadała Pani bardzo ważne pytanie. Jest zatem okazja, aby wyjaśnić istniejące wątpliwości w tym zakresie. Ruch zielarsko- drogeryjny w Polsce sięga XIX w., natomiast w sposób zrzeszony w organizacji zielarzy i drogistów, istnieje od 1897r., a więc można powiedzieć, ze istnieje prawie 110 lat. Organizacja ta, na przestrzeni tego okresu, przechodziła poprzez różne formy działania. W pierwszych latach była to organizacja wspólna dla zielarzy i drogistów, dlatego, że zagadnienia te realizowane były wspólnie, tzn. preparaty zielarskie przygotowywane były głównie w drogeriach. W następnych latach, na skutek naturalnej ewolucji nastąpiło rozdzielenie tematyczne. Zielarstwo polskie skupiło się w organizacji branżowej, której nazwa po wielu zmianach ukształtowała się jako Polski Komitet Zielarski.
A.M.: Jakie zmiany nastąpiły, ze ponownie obydwa ruchy połączyły się?
J.S.: Proces łączenia nie jest może najlepszą formą opisującą obecny stan prawny. P.I.Z.-M.iD. powstała w 1997 r. jako izba gospodarcza skupiająca podmioty gospodarcze branży zielarskiej i wg przepisów, jakie obowiązują izby gospodarcze w Polsce. Równolegle istniały organizacje drogistów, tj. Stowarzyszenie Drogistów Polskich oraz zielarzy jako Polski Komitet Zielarski. Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy organizacjami typu stowarzyszenia i typu izby gospodarcze. W pierwszych członkiem pozostaje osoba fizyczna, natomiast w drugim, tj. izbach, członkiem jest podmiot gospodarczy, zarówno osoby lub osób fizycznych, jak i prawnych. W 2000 r. uległo rozwiązaniu Stowarzyszenie Drogistów Polskich. Na swoim ostatnim Walnym Zgromadzeniu, Stowarzyszenie zwróciło się do naszej izby gospodarczej, abyśmy reprezentowali również środowisko drogistów w Polsce. Natomiast Polski Komitet Zielarski istnieje nadal, i jednym z moich priorytetów w obecnej kadencji będzie zwiększenie współpracy pomiędzy tymi organizacjami, w celu wspólnego działania dla dobra środowiska zielarskiego w Polsce.
A.M.: Wiemy, że coraz większe znaczenie w obrocie pozaaptecznym, reprezentowanym przez sklepy zielarskie, mają suplementy diety. W jaki sposób rozwojowi tej branży będzie służyła Izba?
J.S.: Jest to kolejny priorytet mojej kadencji, a przypuszczam, że również lat następnych. Sprawa rozwoju branży suplementów diety jest tendencją występującą we wszystkich krajach rozwiniętych, również w Polsce ma duże perspektywy. Perspektywy te będą jeszcze większe, wraz z rozwojem świadomości prozdrowotnej naszych obywateli. Wydaje mi się, że jest to branża, która w naturalny sposób zdominuje sprzedaż detaliczną, m.in. członków naszej Izby. Przy zahamowaniu rozszerzenia sprzedaży pozaaptecznej leków i preparatów pozaaptecznych będzie to branża dominująca w sklepach zielarsko- medycznych w latach najbliższych.
A.M.: Dziękuję za pierwszą część wywiadu.
Rozmawiała Małgorzata Gowin
Internet: Izba Zielarska