Warning: Use of undefined constant obrazekObj - assumed 'obrazekObj' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /shared/functions/funkcjePomocnicze.inc on line 63
Medycyna i zdrowie: Cholesterol wróg czy przyjaciel?
Medycyna i zdrowie, nr 1/2007

Cholesterol wróg czy przyjaciel?

Nie ma osoby, która by nie słyszała o cholesterolu. Od wielu lat media i lekarze przestrzegają przed tą substancją. Badanie poziomu cholesterolu we krwi jest jedną z podstawowych analiz zlecanych przez lekarzy różnych specjalizacji.

Związek ten obwinia się o wywoływanie wielu chorób, które przyczyniają się do ogromnej liczby zgonów na całym świecie. Jednak nie wszyscy wiedzą, że cholesterol jest substancją niezbędną dla prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Bez niego nasze zdrowie byłoby narażone na duże niebezpieczeństwo. Cholesterol jest tłuszczem, który razem z białkami i fosfolipidami tworzy lipoproteiny. Nie rozpuszcza się on w wodzie, a w ludzkim organizmie krąży we krwi i buduje błony komórkowe. Cholesterol jest niezbędny w organizmie każdego człowieka. Bez niego nie mogłyby być regenerowane komórki, produkowane hormony płciowe, wytwarzana witamina D, ani kwasy żółciowe umożliwiające prawidłowe trawienie tłuszczów. Warunkuje on również sprawne działanie układu odpornościowego. Przy zbyt niskim poziomie cholesterolu wzrasta podatność na infekcje i choroby nowotworowe. O niedobór tego związku nie musimy się jednak martwić. Jest on w wystarczającym stopniu produkowany przez ludzką wątrobę. Również dieta przeciętnego Polaka bogata jest w tą substancję. Problemy z niedoborem cholesterolu praktycznie nie występują.

 

CO ZA DUŻO, TO NIEZDROWO

Niebezpieczny natomiast jest nadmiar cholesterolu we krwi. Prawidłowa, zbilansowana dieta jest bardzo ważna. Mimo że tylko 20 proc. cholesterolu pochodzi ze spożywanych pokarmów, jednak jest to wystarczająca ilość, aby spowodować groźne powikłania. Nadmiar cholesterolu odkłada się w tętnicach, utrudniając tym samym swobodny przepływ krwi. Po kilku latach może dojść nawet do całkowitego zatkania naczynia krwionośnego. Tworzą się tzw. blaszki miażdżycowe, które w wyniku procesów zapalnych lub biochemicznych mogą one ulec uszkodzeniu. W okolicy pęknięcia blaszki miażdżycowej tworzy się skrzeplina. Może to doprowadzić do niedokrwienia danego organu, zawału lub wylewu. Powikłania związane z wysokim poziomem cholesterolu we krwi prowadzą w wielu przypadkach do śmierci. Tylko w samej Polsce ponad milion pacjentów ma zdiagnozowaną chorobę wieńcową, a ponad 100 tys. ludzi rocznie zapada na zawał, z czego połowa umiera w ciągu dwóch dni. Statystyki pokazują, że liczba chorych stale wzrasta.

 

CZY DOBRY?

Większość pacjentów, która miała badany poziom cholesterolu, zastanawia się, co dokładnie znaczą otrzymane wyniki. Zwykle podawane jest stężenie cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL, cholesterolu HDL i triglicerydów. LDL to beta-lipoproteina o małej gęstości. Odkłada się ona w ścianach naczyń krwionośnych, prowadząc do zmian miażdżycowych. Powszechnie nazywa się ją „złym cholesterolem”. HDL natomiast to alfa-lipoproteina o dużej gęstości. Transportuje ona nadmiar cholesterolu z komórek do wątroby, gdzie ulega on rozkładowi. Alfa-lipoproteina HDL ma właściwości przeciwmiażdżycowe i powszechnie nazywa się ją „dobrym cholesterolem”. Jak nie trudno się domyślić, korzystny dla ludzkiego zdrowia jest duży stosunek HDL do LDL. Większość lekarzy uważa, że stężenie cholesterolu całkowitego we krwi powinno być niższe niż 190 mg/dl. Jeżeli stężenie to jest wyższe, mówi się o tak zwanej hipercholesterolemii, czyli podwyższonym stężeniu cholesterolu we krwi. Oczywiście ryzyko choroby zależy od stężenia składowych cholesterolu całkowitego. Na ogół stężenie cholesterolu LDL powinno być niższe niż 130 mg/dl, a cholesterolu HDL wyższe niż 45 mg/dl. Szczególnie na hipercholesterolemię powinni uważać chorzy na cukrzycę. W ich przypadku całkowity poziom cholesterolu nie powinien być wyższy niż 175 mg/dl.

 

NAJSKUTECZNIEJSZA WCZESNA PREWENCJA

Wysoki poziom cholesterolu we krwi jest poważnym problemem. Najskuteczniejsza jest wczesna prewencja. Należy ograniczyć spożycie tłustych potraw, jajek, pełnotłustego mleka i jego przetworów. Zamiast tego warto dietę uzupełnić w błonnik, ryby, owoce morza i naturalne suplementy zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe. Zaleca się spożywanie oliwy z oliwek i oleju cedrowego. Zawierają one duże ilości witaminy E i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które rozszerzają naczynia krwionośne, a także zapobiegają agregacji płytek krwi. Związki te poprawiają metabolizm cholesterolu i biorą udział w jego transporcie do wątroby. Stosując zbilansowaną dietę, uprawiając sport i unikając używek można skutecznie ograniczyć poziom cholesterolu we krwi, a tym samym ustrzec się w przyszłości powikłań związanych z miażdżycą.

 

Sławek Rybka