W zebraniu uczestniczyło ponad 80 osób. Główną atrakcją okazał się kulig saniami na Stecówkę. Pomimo ponad dwumetrowych zasp i temperatury sięgającej -10° C atmosfera była bardzo gorąca. Po kuligu i uroczystej kolacji uczestnicy spotkania mieli możliwość zaprezentowania swoich uzdolnień wokalnych. Karaoke pokazało, że zielarze potrafią dobrze śpiewać. Drugiego dnia odbyły się prezentacje czterech polskich firm z branży zielarsko-drogeryjnej. Wszyscy zebrani mogli zapoznać się z ofertą przedsiębiorstw, bliżej poznać ich produkty, jak również otrzymać cenne upominki.
Grochówka, grill i kapela ludowa
W sobotę 18 marca, około godziny 15.00 pensjonat „Halniak” w Istebnej zaczął wypełniać się gośćmi. Przybyli oni z różnych stron Polski. Od Lęborka po Nowy Targ. Większość z nich nie mogła uwierzyć, że w pięknych Beskidach leży jeszcze dwumetrowa pokrywa śnieżna. Po zameldowaniu się, goście zaproszeni zostali na uroczysty poczęstunek na świeżym powietrzu. Gorąca, góralska grochówka i szynka z grilla z zasmażaną kapustą smakowały każdemu. Do posiłku przygrywała ludowa kapela góralska. Atmosfera robiła się coraz bardziej gorąca, a to dopiero był początek spotkania.
Kulig przy blasku pochodni
O 18.30 pod pensjonat podjechały konie zaprzężone w sanie. Przy blasku pochodni, w radosnych nastrojach rozpoczął się kulig na pobliską Stecówkę. Pomimo -10° C nikomu nie było zimno. Po około 40 minutowej przejażdżce sanie dotarły na miejsce. W środku lasu na zaśnieżonej, pięknej polanie rozpalono ognisko. W radosnej, przyjacielskiej atmosferze wszyscy zgromadzili się wokół ognia. Smażyli pyszne kiełbaski i cieszyli się pięknem ośnieżonych Beskidów.
Zabawa do białego rana
- Witam serdecznie wszystkich zgromadzonych i życzę każdemu wyśmienitej zabawy – tymi słowami rozpoczął uroczystą kolację prezes P.I.Z.-.M.iD, mgr Jan A. Szupina. Stoły uginały się pod ciężarem jedzenia. Grała muzyka i wszędzie było słychać śmiech. Wszystko było doskonale przygotowane.
- Doceniam działalność Izby. Dzięki niej możemy w luźnej, sympatycznej atmosferze spędzić kilka dni. Mamy możliwość nawiązania cennych kontaktów zawodowych. Poznajemy ciekawych ludzi i cudowne zakątki kraju. Możemy dowiedzieć się więcej o nowych produktach. Głowy się nam bardziej otwierają – mówi Irena Szpuler, która wraz z mężem Janem prowadzi sklep medyczny w Nowym Targu.
Po kolacji zielarze wykazali się swoimi niepowtarzalnymi zdolnościami wokalnymi. Poziom karaoke był bardzo wysoki. Niektóre interpretacje piosenek na długo zapadną w pamięci uczestników. Prawdziwym hitem wieczoru okazał się „Dziwny jest ten świat” w wykonaniu Pana Jerzego. Wyśmienita zabawa trwała do białego rana.
Lepsza znajomość rynku
W niedziele rano, po pysznym śniadaniu wszyscy goście udali się do Sali konferencyjnej. O 10.00 rozpoczęły się prezentacje zaproszonych firm. Swoją ofertę przedstawiały: Ginseng Kalisz – producent suplementów diety, Farmona Kraków – producent naturalnych kosmetyków, Profarm Lębork – przedsiębiorstwo farmaceutyczno-kosmetyczne oraz Meridian Grójec – producent suplementów diety. Wszystkie firmy ufundowały dla uczestników spotkania cenne upominki. Goście otrzymali m.in.: kubek magnetyczny, duże opakowania zielonej herbaty i olejki aromatyczne.
- Dzięki tym spotkaniom możemy dowiedzieć się więcej na temat nowości na rynku. Mamy możliwość zapoznania się z aktualnymi akcjami promocyjnymi i uzyskania korzystnego rabatu – mówi Aurelia Gnacik właścicielka sklepu medycznego z Bytomia.
Po zakończeniu wszystkich prezentacji i złożeniu zamówień, goście zostali zaproszeni na pyszny obiad. Całe, dwudniowe spotkanie zakończyło się około godziny 15.00.
Z Izbą łatwiej i pewniej
- Warto być członkiem Polskiej Izby Zielarsko-Medycznej i Drogeryjnej. Dzięki jej staraniom możemy lepiej poznać rynek i własne prawa. Mamy możliwość uzyskania cennych porad. Spotkania organizowane przez Izbę, zawsze odbywają się we wspaniałej atmosferze. Pomagają nam one lepiej funkcjonować na rynku. Integrują nas. Zjednoczeni możemy lepiej dbać o nasze wspólne interesy. Możemy wymieniać się własnymi doświadczeniami i nieustannie się rozwijać. Zachęcam wszystkich z branży zielarsko-drogeryjnej do wstępowania w szeregi Izby. Nikt nie pożałuje takiej decyzji! Korzyści z członkostwa są widoczne gołym okiem – Zbigniew Orzechowski, właściciel sklepów „Zdrowa Rodzina” w Jastrzębiu Zdroju.
Sławek Rybka
Internet: Izba Zielarska