Medycyna i zdrowie, nr 1/2010

Sztuka pielęgnacji skóry

Kosmetyki mają za zadanie nie tylko upiększać, ale również chronić przed chorobami lub wręcz leczyć pewne schorzenia dermatologiczne. Preparaty kosmetyczne wytwarzane są w oparciu o substancje chemiczne, stąd też w wielu przypadkach mamy do czynienia z alergiami, uczuleniami, oraz stanami zapalnymi. Optymizmem napawa jednak fakt, iż w ostatnim okresie czasu obserwuje się powrót do natury.

Coraz więcej ludzi docenia bogactwo przyrody – bezcenne źródło naturalnych witamin, substancji mineralnych, fitohormonów, substancji o właściwościach przeciwzapalnych, stymulujących proces regeneracji komórek i uszkodzonego naskórka, mających niebagatelny wpływ zarówno na urodę, jak i zdrowie. Trend ten widoczny jest również w branży kosmetycznej, gdzie część producentów oferuje wyroby wyłącznie na bazie naturalnych składników.

 

Barometr zdrowia

Jeżeli prawidłowo się odżywiamy, prowadzimy higieniczny styl życia skóra powinna być gładka, elastyczna oraz lekko zaróżowiona. Nadmierna bladość skóry, której towarzyszy osłabienie, uczucie ciągłego zmęczenia, może być objawem anemii, czy też schorzeń serca lub niedoczynności tarczycy. Zażółcenie skóry może świadczyć o przedawkowaniu witaminy A lub sugerować problem z woreczkiem żółciowym. Zaczerwienienie w postaci rumienia obejmującego policzki i nos, to jeden z objawów tocznia rumieniowatego- choroby autoimmunologicznej, bądź trądzika różowatego, któremu towarzyszy dodatkowo rumień na czole oraz popękane naczynia krwionośne na twarzy. Jeżeli przy lekkim uderzeniu pojawiają się siniaki, najprawdopodobniej organizm wysyła sygnał o niedoborze witamin: K lub C, słabej krzepliwości krwi lub o niedoborze krzemu. Wysypka przejawiająca się krostkami w kolorze czerwonym lub różowym, którym towarzyszy swędzenie, może być objawem reakcji alergicznej. Natomiast dosyć powszechnie występująca nadmierna suchość skóry może świadczyć o niedoborze niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych lub witaminy A.

 

Wspomnienie zimy

Skóra zimą narażona jest na tzw. „stres klimatyczny”. Na cerę, usta, dłonie oddziałuje wiele niekorzystnych czynników zewnętrznych: zmienne temperatury, śnieg, wiatr, wilgotne lub suche, mroźne powietrze. Niektórzy z nas uskarżają się na problemy ze skórą, takimi jak: przesuszenie, podrażnienia czy pękające naczynka. Nasza dieta w okresie jesienno-zimowym jest zazwyczaj uboższa w witaminy i minerały, co powoduje niedobór składników odżywczych. Na domiar złego okres grzewczy w mieszkaniach oraz klimatyzacja potęgują niekorzystne działanie na skórę. Dochodzi do zaburzeń pracy gruczołów łojowych, płaszcz lipidowy naskórka nie jest tak skuteczny, zmniejsza się produkcja naturalnego czynnika nawilżającego. Skóra może tracić aż dwa razy więcej wody niż latem! Nieodpowiednia jej pielęgnacja sprawia, że staje się ona szorstka, podrażniona i mało elastyczna.

 

Wiosenne SOS

Wiosną zarówno skóra twarzy, jak i całego ciała jest najbardziej zmęczona. Dlatego też zachęcam, aby odżywiać ją każdego dnia, a nie

jedynie „od święta”. Przynajmniej raz w miesiącu zafundujmy sobie peeling całego ciała, masaż oraz maskę odżywczą na ciało. Tym samym przygotujemy skórę odpowiednio przed nadejściem lata, kiedy wymaga ona szczególnej opieki. Narażona jest bowiem na promieniowanie UV, gwałtowne zmiany temperatury, wiatr oraz niekorzystne działanie słonej lub chlorowanej wody. Należy używać odpowiednich kremów i balsamów do ciała (lekkich, beztłuszczowych, szybko wchłaniających się), unikać ekspozycji na promienie słoneczne podczas największego nasłonecznienia, nawilżać i natłuszczać skórę. Zadbajmy o obecność w jadłospisie antyoksydantów (wspomogą odnowę komórek skóry) oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli omega 3, 6 i 9, które mają działanie ujędrniające, przeciwdziałają utracie wody z komórek i hamują proces wysuszania skóry. Warto sięgać po kosmetyki zawierające: allantoinę lub D-pantenol, które łagodzą podrażnienia, kwas hialuronowy zapobiegający parowaniu wody ze skóry, silikony i ceramidy hamujące proces starzenia, czy lipidy niwelujące szorstkość. Również znany powszechnie aloes, np.: w postaci ALOE VERA żel, łagodzi stany zapalne skóry, takie jak: wysypki, zaczerwienienia. Polecam SREBRO KOLOIDALNE – ARGENTUM. Stosowany regularnie niweluje dolegliwości dermatologiczne, dając efekt czystej, świeżej i zmatowionej skóry o zdrowym kolorycie. Z powodzeniem może być stosowany do pielęgnacji całego ciała. Usta chrońmy pomadką ochronną stosowaną wielokrotnie w ciągu dnia, dłonie natomiast kremem do rąk wzbogaconym w woski, oleje roślinne i glicerynę.

 

DIETA NA ZDROWĄ SKÓRĘ

Przy cerze suchej zalecam spożywanie produktów bogatych w prowitaminę A i w witaminę E, np.: warzyw oraz owoców o zabarwieniu pomarańczowym i czerwonym, nasion, pestek, orzechów oraz kiełków. W przypadku cery tłustej ograniczmy do minimum pikantne przyprawy, słodycze i tłuszcze. Włączmy natomiast do menu produkty bogate w witaminy, zwłaszcza z grupy B (pełnoziarniste zboża), A, E, PP i C. Cera wrażliwa i alergiczna wymaga starannego doboru składników codziennej diety. Dbajmy o właściwą perystaltykę i czystość jelit. Ich kondycja zdrowotna odgrywa niebagatelną rolę w zapewnieniu zdrowia skóry.

 

GRZECHY GŁÓWNE PRZECIW SKÓRZE

 

NAŁOGI (m.in. nikotynizm i kofeinizm) Pozbawiają organizm odpowiedniej ilości składników odżywczych, witamin i minerałów, właściwego i dogłębnego nawilżania skóry. Dlatego osoby palące oraz nadużywające spożywania kawy mają szarą lub pożółkłą, odwodnioną skórę i zdecydowanie szybciej się starzeją. Niestety, problem ten dotyczy często również biernych palaczy!

 

KORZYSTANIE Z SOLARIUM, NADUŻYWANIE KĄPIELI SŁONECZNYCH Stanowczo odradzam. Ten rodzaj „upiększania” nie służy ani naszemu zdrowiu, ani urodzie. Jest bowiem czynnikiem, który powoduje raka skóry i przyśpiesza proces jej starzenia. Podobnie sprawa się ma z nadmiernym korzystaniem z kąpieli słonecznych. Narażamy skórę na przesuszenie oraz oparzenia. Przyspieszamy również powstawanie zmian pigmentacyjnych i przebarwień. Skóra szybciej się starzeje.

 

DŁUGIE GODZINY SPĘDZONE PRZY KOMPUTERZE, KLIMATYZACJA, ŚWIATŁO JARZENIOWE Zarówno pole elektromagnetyczne, jak i praca klimatyzatora powodują odwodnienie skóry, podrażnienie i jej szorstkość. By zminimalizować owe niekorzystne skutki uboczne obu urządzeń starajmy się nawilżać skórę od wewnątrz i na zewnątrz. Zadbajmy o obecność nawilżacza powietrza lub jonizatora. Zaopatrzmy się w wodę termalną w sprayu, która łagodzi podrażnienia. Jak najczęściej spryskujmy nią twarz, szyję, dekolt. Światło jarzeniowe emituje promienie UVA, które działając niekorzystnie na naczynka krwionośne powodują ich pękanie oraz podrażniają skórę. Kosmetolodzy zalecają w tej sytuacji używanie kremu ochronnego z filtrem.

 

NIEWŁAŚCIWA DIETA Nieregularna dieta, w której dominuje żywność wysoko przetworzona, modyfikowana genetycznie, fast foody, cukier rafinowany, sól, biała mąka i mnóstwo tłuszczy nasyconych, nie przyniesie nam żadnych korzyści. Natomiast daje nam wręcz gwarancję na problemy zarówno ze zdrowiem, jak i ze skórą.

 

MAŁA ILOŚĆ WYPIJANEJ WODY Przy zbyt małej ilości wypijanych płynów w postaci: wody, naturalnych soków warzywnych czy owocowych, herbat ziołowych, nie ma mowy o właściwie nawilżonej skórze, o odpowiedniej sprężystości i jędrności. Starajmy się wypijać nie mniej niż 1,5 l płynów dziennie.

 

ZAPOMINANIE O DEMAKIJAŻU To grzech kardynalny i niewybaczalny. Skóra, podobnie jak całe ciało, potrzebuje odpoczynku i regeneracji, a jest to jedynie możliwe przy oczyszczonej skórze.

 

STOSOWANIE NIEWŁAŚCIWYCH KOSMETYKÓW- NIESTOSOWNYCH DO WIEKU I RODZAJU SKÓRY Tego typu błędy powodują, iż skóra zaczyna chorować. Jeśli np. zamiast nawilżyć i natłuścić skórę suchą, zaaplikujemy jej krem o właściwościach dodatkowo wysuszających, pogłębimy problem jej wysuszenia, dodatkowo ją podrażniając. Zbyt wczesne używanie aktywnych składników opóźniających proces starzenia. Nieprzemyślana ingerencja w nasz naskórek sprawia, że na pewnym etapie rozleniwia się, a stosowane specyfiki przestają działać.

 

mgr Agnieszka Biernat